| 
EMIGRANCI W swoim biurze spotykam setki emigrantow, ktorzy chca stac sie czescia spoleczenstwa Kanady i w pelni zintegrowanie funkcjonowac w jej spoleczenstwie. Moi klienci to najczesciej osoby polskiego pochodzenia,wywodzacy sie z roznych warstw spolecznych, w roznym wieku,z roznych rejonow Polski i z roznym "bagazem" zyciowym. Laczy ich wspolna biografia imigranta,znajoma nam wszystkim.Nasze losy sa rozne,ale wspolnym mianownikiem naszych emigracja. Czemu emigrujemy? Mysle,ze powody sa liczne. Najwiecej emigrantow jest ekonomicznych. Kanada kojarzy sie z "ladem nowych mozliwosci" i po prostu dla wielu latwiej zyc tutaj,niz w Polsce. Nie wszyscy jednak emigruja za chlebem, spotykam osoby traktujace emigracje do Kandy jako wielkie wyzwanie losu, probe zyciowa, czy nawet powiedzialabym "egzamin" z zaradnosci i przetrwania. Inna grupa emigrantow to osoby chcacy zlaczyc sie z rodzina w Kanadzie lub tacy, ktorzy w Kandzie widza lepsze jutro dla nastepnego pokolenia i decyduja sie na emigracje po to, aby dac wieksze mozliwosci swoim nastepca. Losy emigrantow przebiegaja podobnie, gdyz wszyscy, bez wzgledu na to jakie bylo ich zycie w Polsce, zaczynaja od przyslowiowego poczatku. Wiele barier do pokonania, emigrant musi poznac system funkcjonowania kultury kanadyjskiej, musi w wielu wypadkach nauczyc sie jezyka i stworzyc grono przyjaciol, czy osob ktore na pewno w posredni sposob maja duzy wplyw na dalsze losy. Niektorzy maja to szczescie, ze spotykaja osoby zyczliwe i chetne podzielic sie swoim doswiadczeniem. Jest w nas jakas wiez emigrancka. Czesto na konsultacje do mojego biura przychodza emigranci w towarzystwie znajomych, krewnych. W dzisiejszych czasach duzo trudniej zalegalizowac status na terenie Kanady. Prawo kanadyjskie zmienilo sie tak drastycznie, ze drog prawnych jest naprawde niewiele, a zatem nowi emigranci maja duzo trudniejszy start. Brak statusu ogranicza mozlwosci pracy, czy szkoly. Niekiedy mijaja lata, zeby emigrant sukcesywnie zalegalizowal swoj pobyt. Tylko sami emigranci wiedza jak wiele trzeba sie wyrzec,jak wiele zaakceptowac i jak wiele przejsc, aby w koncu odniesc sukces. Milo popatrzec na wielu moich bylych klientow, ktorzy odnosza sukcesy i integruja sie w owocny sposob w Kandzie. Kupuja domy, znajduja dobra prace, czy zakladaja swoje interesy. Rodza im sie w Kanadzie dzieci. Wielka satysfakcje daje wowczas moja pracy, kiedy umozliwia sie emigrantom ta pelna integracje. Najwieksza radosc przynosza sprawy trudne, zagmatwane i skazane z gory na male szanse powodzenia. Posrednictwo w takich wypadkach wymaga nieslychanego zrozumienia i zaufania, pelnej wspolpracy. Mam tu na mysli zazwyczaj sprawy humanitarne, choc niekiedy zwykla sprawa malzenska moze byc skomplikowana, zwlaszcza teraz, gdyz legislacja tak bardzo zmienila procedury malzenskie. Mysle, ze jest to jedna z wielu przyczyn, ze emigranci szukaja pomocy u posrednikow polonijnych. Przychodza prosic o pomoc do osob, ktore powinny byc obdarzone wrazliwoscia i wyrozumialoscia. Pozostaje takze kwestia zrozumienia mentalnosci i komunikacji jezykowej. Instutucja konsultanta imigracyjnego jest tak silna,ze trudno byloby zrownowazyc rynek kanadyski posrednictwa imigracyjnego bez tej profesji. Spolecznosci emigrantow sa bardzo specyficznym i wymagakacym rynkiem, funkcjonujacym na zasadzie "wspolnoty jezykowo-kulturowej". Wiele jest tutaj dobrych i zlych stron. Tak jak pisalam wczesniej, dobra strona jest uzyskanie serwisu i porady od osob, ktore same bedac emigrantami rozpoznaja kulture i problemy emigrantow, sa zatem powinny byc w stanie lepiej bronic ich interesow. Z drugiej jednak strony, wielu emigrantow trafia w rece ludzi nieuczciwych i niekompetentnych, ktorzy na slabosci i naiwnosci opieraja interes. Wiele razy pisalam na ten temat, ostrzegalam na lamach "Nowego Kuriera", w programach telewizyjnych i dochodze do wniosku, ze wlasciwie pokutuje tu teoria "wiktymologii", gdyz wiekszosc emigratow placi cene za wlasny brak rozsadku. W wielu wypadkach zwykly zdrowy rozsadek uchronilby emigranta od niepotrzebnych powiklan, strat finansowych w mysl zasady, ktora rozpowszechniam wsrod moich klientow, ze jesli nie mozna sobie pomoc, nie wolno sobie szkodzic. Na zakonczenie z nowinek prawnych informuje, ze od maja wchodzi w zycie rejonizacja o ktorej dosc obszernie pisalam. Jak zapewne Panstwo wiecie zajmuje sie sprawa Pawla i Beaty Sklarzyk, jestem z nimi w stalym kontakcie. Ich sprawa sukcesywnie sie posuwa do przodu. Otrzymalismy dalsze wytyczne i wymogi z Ambasady Kanadyjskiej w Warszwie. Na ten temat napisze obszerniej w jednym z nastepnych artykulow. Niebawem powinnismy otrzyzmac finalna decyzje. Miejmy nadzieje,ze sprawa zakonczy sie pomyslnie.
Izabela Embalo Certified Immigration Practitioner artykuly@emigracjadokanady.com
|